środa, 17 maja 2017

Na zielono!

Jestem, już jestem... tzn. cały czas się kręcę wokół bloga, ale czas mi ostatnio nieco przyśpieszył. Dużo się dzieje, dużo szydełkuję, robię na drutach, tworzę biżuterii i oglądam seriali. A poza tym - zaczęłam nowe studia, znalazłam kolejnego psa, zwichnęłam bark, byłam nad morzem... i wiele innych takich tam spraw ;)

W międzyczasie wiosna dosłownie wybuchła w moim ogrodzie. W tym roku sporo zmian - nowe konstrukcje, nowe rośliny... nie mogę doczekać się końca prac, a przede wszystkim momentu gdy stanie namiot ogrodowy z dużym stołem do letnich robótek ręcznych na świeżym powietrzu :)

A na razie wspominkowo. Taki to komin wydziergałam na drutach w zeszłym roku. Cieplutki, milusi w dotyku... od razu został zgarnięty przez moją babcię :) A mi na pamiątkę zostały zdjęcia, jeszcze w zeszłorocznych letnich klimatach...







włóczka: Mirella Anilux (pół motka) + niezidentyfikowany moherek
druty: 5,5 mm
wzór: pomysł własny

czwartek, 16 lutego 2017

Sweterek dla Moxie Teenz :)

Luty pędzi jak szalony. I co chwilę zaskakuje :) Dużo się dzieje. Na drutach i szydełkiem też, ale póki co skończyłam kolejną czapkę dla siebie. I jeszcze nie zdążyłam zrobić zdjęć.

Więc może dziś taki udzierg zeszłoroczny. Nie doczekał się prezentacji, bo w planach była spódniczka i ogólnie stylizacja lalki... ale nie mam narazie czasu i chyba też weny. 




włóczka: nie pamietam nazwy, kupiłam ją na amigurumi
szydełko: 1,6 mm
wzór: własny


Sweterek jest przeznaczony dla Moxie Teenz. Lalki te nie są zbyt popularne w Polsce, pojawiają się chyba jedynie w kręgach kolekcjonerów i osób śledzących zagraniczne blogi czy fora lalkowe.
Nigdy nie zostały wprowadzone do sklepów w Polsce, można było kupić jedynie ich "młodszą" wersję - Moxie Girlz (od dawna ich także nie widziałam).

Lalka Moxie Teenz ma ok. 35-36 cm. Ma artykułowane ciałko, o raczej kobiecych kształtach. Oczy, z pięknymi długimi rzęsami, wyglądają jak szklane.

W serii jest 5 lalek, prezentujących różne typy urody. W wersji balowej pojawił się też chłopak :) 

Lalki występowały w dwóch wersjach jeśli chodzi o włosy. Mogły mieć normalnie wszczepione długie włosy, bardzo dobrej jakości. Lub łyse główki, na które można było nakładać rożne peruki.

Lalki Moxie Teenz były przeznaczone dla starszych dziewczynek/nastolatek, które już wyrosły z dużo "prostszych" Moxie Girlz. Dlatego też lalki mają świetne modne ciuchy i dodatki :)))


Ja mam tylko jedną lalkę z tej serii - Melrose w wersji balowej (włosy wszczepiane). O ile wolałam tą wersję bezperukową, to marzyła mi się ciemnowłosa Tristen. Niestety, lalkę można było zakupić jedynie w sklepach zagranicznych i czasem na allegro (niestety, w cenach zawyżonych i zwykle używane). Moja Moxie Teenz jest naprawdę śliczna i nieźle wykonana, choć niestety nie wolna od wad (ślady kleju na dekolcie, nie do końca idealnie wszczepione włosy). Mimo to bardzo ją lubię i myślę że za jakiś czas zaprezentuję ślicznotkę. 



źródło: www.forum-dollplanet.ru


źródło: www.tottys.ru