poniedziałek, 16 stycznia 2017

Zimą otulone :)

Pędzelki nie mają że mną łatwo. Wyciapię je w kleju, utopię w farbie. Zgubię pod stołem,  gdzie dogorywają wśród kocich zabawek aż znów będę ich wariacko szukać.

Wymyśliłam więc, że dam im prezent.  Otulę je zimowo by w spokoju odpoczywały po moich manewrach twórczych.  Mam nadzieję że pomoże mi to utrzymać porządek w narzędziach pracy?






Pędzelek jest jeden,  bo ulitowałam się nad resztą i wysłałam do domowego spa. Wakacjują się teraz na suszarce do naczyń, po całej serii regenerujących zabiegów.
Wolne mają aż do piątku, bo... jutro rano się zbieram na pociąg. Jadę do Pragi, pierwszy raz w tym roku :)))


Trochę danych technicznych. Użyłam słoika po majonezie, dwóch rodzajów lamówki, kawałka taśmy z drobnymi pomponikami oraz szydełkowej śnieżynki. Do tego tylko klej magic, pędzelek i trochę cierpliwości w nawijaniu kolejnych warstw. 


Moją inspiracją była książka "Granny Chic: Crafty Recipes and Inspirtion for the Handmade Home", a dokładnie to zdjęcie:
  
źródło:http://www.booktopia.com.au/


Z niektórymi pomysłami z książki możecie zapoznać się tu i tu, ale dla wszystkich miłośników vintage - lektura obowiązkowa! Uwielbiam ją przeglądać przed snem, dla samych pięknych zdjęć.



Pracę zgłaszam na wyzwanie zimowe wyzwanie diy.






28 komentarzy:

  1. Fantastyczny! Pracowity ale oryginalny pomysł na stworzenie czegoś z niczego :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Zapomniałam Ci życzyć udanego wypadu do Pragi :D. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję i za komplementa dla słoika i za życzenia odnośnie wyjazdu :)))

      Usuń
  2. mają z Tobą dobrze, te Twoje pędzelki!!! gratuluję czadowego pomysłu i starannego wykonania, dziękuję za udział w wyzwaniu DIY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że pędzelki w końcu mogą poczuć się docenione :))

      Usuń
  3. Świetnie Ci wyszedł słoikowy kubraczek ;) Chyba swój słoik-przechowalnie podobnie przyozdobię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pochwal się jak Ci wyszło :)))

      Usuń
  4. Jaki śliczny! :) Podziwiam Cię za cierpliwość w nawijaniu tej lamówki, ja bym chyba nie dała rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno byś dała radę, to może i trochę żmudne ale i bardzo sympatyczne zajęcie :)

      Usuń
  5. SUPER! Jaki elegancki się zrobił ten słoiczek. A ta gwiazdeczka dodaje niezwykłego zimowego uroku.
    Dziękuje za udział w naszym wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo chciałam uchwycić jeszcze klimat zimowy, zanim nadejdzie sezon na kwiatki :)

      Usuń
  6. Super pomysł. Trochę cierpliwości do tego trzeba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owijanie słoika może i jest nużące, ale po szydełkowaniu ciągłym to naprawdę miła odmiana :)

      Usuń
  7. Piękna praca, dziękuję za udział w wyzwaniu DIY

    OdpowiedzUsuń
  8. Pędzelki mają teraz luksusowe mieszkanko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narazie jeszcze dzielą je z farbkami, ale po ostatniej wizycie w Empiku, obawiam się że konieczne jest zwiększenie im powierzchni życiowej :D

      Usuń
  9. Jak niewiele trzeba żeby było pięknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Trochę lamówki, kilka dodatków i zwykły słoik cieszy oczy :)))

      Usuń
  10. Piękne słoiki :D Bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny słoiczek! Powodzenia w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudeńko! Istne cudeńko! W imieniu zespołu DIY dziękuję za udział w wyzwaniu. Pozdrawiam: Aga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na otaczanie się pięknymi przedmiotami! A pędzelki pewnie będą zadowolone;-) Dziękuję za udział w wyzwaniu DIY czyli zrób to sam!

    OdpowiedzUsuń